Piszę o … charytatywnie. Jego rodzina nie zapłaciła mi za promocję…
I tak oto kończy się kolejny rok, tym razem 2009. Jak można go podsumować? Nie będę wchodził w szczegóły i omawiał każdego wydarzenia. Skupię się na jednym minionym i jednym aktualnym.
Zdjęcia stare, bo sprzed roku Ale pomysł był. Któregoś razu wybrałem się na spacer podczas deszczu, był to akurat 2008 rok. Mój aparat świetnie znosi takie warunki atmosferyczne (tzn. nie wiem jak teraz, ostatnio się spsuł i za dnia widać defekty matrycy, a kiedy biorę na imprezę -fotki kapitalne).
Wspominamy zeszły tydzień, ano dlatego, że po kilku dniach się najlepiej pisze. I chyba też czyta, bo nie trzeba zaglądać za okno
Tegoroczna jesień do udanych nie należy, kiepska pogoda i jest ogólnie zimno. Jednak zawsze trafią się dni dosyć słoneczne.
W piątek taki dzień się właśnie trafił. Będąc w środę na uczelni żałowałem, że [...]
Jesień powinna być złota, powinna. Lecz niestety obecna taka nie jest Chciałem ją uwiecznić na kilku zdjęciach, wybrałem się na bardzo ciekawą stację PKP Włochy i fotografowałem padający deszcz oraz samą stację.
To jest pierwszy od jakiegoś czasu felieton w ramach akcji Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi. Trzeba przyznać, że ostatnio zaniedbałem pisanie, jeśli nie powiedzieć, że własnego bloga. Na szczęście już można czytać wiele nowości. Zatem do dzieła:)
Warszawa po prawej stronie Wisły jest bardziej zaniedbana od swojej lewobrzeżnej części, ale nie generalizujmy. Jest i tam bardzo dużo ciekawych miejsc.
Jednak znajdziemy tam bardzo wiele miejskich kontrastów. Chyba najlepszym przykładem jest były bazar na śp. Stadionie X-lecia. Wysiadamy przy Alei Zielenieckiej i idziemy spacerkiem w kierunku stacji PKP Stadion. Czajna tałn można rzec [...]
Nastało lato. Warszawa jest zupełnie inna o tej porze roku, część osób wyjechała, na ulicach jakoś puściej. Mniej także tego zabiegania.
Spacery po mieście są atrakcyjniejsze, już nie trzeba jeździć tu w sprawach uczelnianych czy innych takich. Jak się pojedzie to w jednym celu, by pozwiedzać.
Kilka dni temu, w ścisłym centrum Warszawy, miał miejsce protest kupców z likwidowanej hali KDT. Kupcy, zgodnie ze swoimi zapowiedziami nie mieli zamiaru wpuścić komornika i zapowiedzieli protest. Od 8 rano miała miejsce bardzo nerwowa atmosfera, która przerodziła się w regularne zamieszki. W końcu doszło do blokady ulicy Marszałkowskiej i bitwy z policją.
Sytuacja wymknęła się [...]
Dlaczego piszę dziś?
Ano, wczoraj byłem we Włocławku, wieczorem dopiero latałem z aparatem po Starym Mieście
Przypadkiem znalazłem się na stacji PKP Warszawa Powiśle. Nie miałem zbyt dużo czasu na robienie zdjęć, bo kilka minut tylko czekałem na swój pociąg. Jednak co sfotografowałem, to sfotografowałem. Stacja może nie jest zbyt oryginalna, powstała prawie pół wieku temu. Dziś straszy zaniedbaniem, co ciekawe była niedawno odnawiana.