Jesień powinna być złota, powinna. Lecz niestety obecna taka nie jest
Chciałem ją uwiecznić na kilku zdjęciach, wybrałem się na bardzo ciekawą stację PKP Włochy i fotografowałem padający deszcz oraz samą stację.
Jesień powinna być złota, powinna. Lecz niestety obecna taka nie jest
Chciałem ją uwiecznić na kilku zdjęciach, wybrałem się na bardzo ciekawą stację PKP Włochy i fotografowałem padający deszcz oraz samą stację.

Jest ciekawie, w środę po raz pierwszy padał śnieg. Mówimy o październiku, 14. Zima jest całkowitym zaskoczeniem dla każdego. Razem ze śniegiem przyszła bardzo niska temperatura.
Kamieniec Podolski, twierdza położona nad Smotryczem była naszym kolejnym celem wyprawy. Nocleg znaleźliśmy u miejscowych Paulinów. Niemal od razu znaleźliśmy wzmianki o niegdysiejszej polskości tego miejsca.
Dosyć ciekawie się oglądało jedną z wystaw. Środki płatnicze tego regionu na przestrzeni dziejów. Wiadomo, ogromna część wystawy to monety z wizerunkami naszych króli. Taka jest historia Ukrainy, do XVIII wieku polska, a potem już się robi tutejsza (jeszcze w latach 20-stych XX wieku ogromna część mieszkańców Ukrainy nie miała świadomości narodowej, byli przywiązani do zamieszkiwanego regionu, a nie do narodowości -nie rozumieli czym ona jest).
Niedawno wpadła w me sidła publikacja informacyjna o najnowszym Festiwalu Nauki. Ciekawa inicjatywa ![]()
Będzie też dużo o Warszawie.
Ukraina to ciekawy kraj. Niemal każde miasto, które odwiedzałem, posiadało inną historię i inaczej wyglądało. Na początku przemierzając polskie Kresy widzieliśmy ciągle żywe dziś ślady polskości, w Odessie poznaliśmy ogromne miasto turystyczne, a na Krymie czuliśmy się jak w Rosji.

Zapowiada się ciekawie. W piątek jadę na dwa tygodnie na Ukrainę. Bazą wypadową pierwszej części wyprawy będzie Lwów -miasto przekazane Polsce w czasach Kazimierza Wielkiego i mające od tamtej pory ogromny wpływ na kulturę naszego kraju. Pod koniec 1944 kolaboracyjny rząd „polski” przekazał „dobrowolnie” to miasto Ukraińcom.
To jest pierwszy od jakiegoś czasu felieton w ramach akcji Grupy Trzymającej Warszawskie Blogi. Trzeba przyznać, że ostatnio zaniedbałem pisanie, jeśli nie powiedzieć, że własnego bloga. Na szczęście już można czytać wiele nowości. Zatem do dzieła:)

Warszawa po prawej stronie Wisły jest bardziej zaniedbana od swojej lewobrzeżnej części, ale nie generalizujmy. Jest i tam bardzo dużo ciekawych miejsc.
Jednak znajdziemy tam bardzo wiele miejskich kontrastów. Chyba najlepszym przykładem jest były bazar na śp. Stadionie X-lecia. Wysiadamy przy Alei Zielenieckiej i idziemy spacerkiem w kierunku stacji PKP Stadion. Czajna tałn można rzec
Widzimy jeden wielki syf, jakieś prowizoryczne budy, handlarzy handlujących między nimi, a co gorsza dworzec PKS -ładna wizytówka Stolicy :/

TVN Warszawa podało informację o uruchomieniu strony internetowej na której będzie można zapoznać się ze stanem remontów staromiejskich piwnic. Można na niej znaleźć informacje dotyczące postępu w realizacji prac, lokalizacji, partnerów oraz jednostek miejskich uczestniczących w projekcie -czytamy na stronie internetowej.
Strona piwnice.um.warszawa.pl będzie informować o renowacji piwnic w obiektach przy ulicach: Jezuicka 4, Boleść 2, Rynek Starego Miasta 2, Rynek Starego Miasta, 28-42 i Brzozowa 11/13. Serwis da szansę porównać stan piwnic sprzed remontu i po nim.
Nastało lato. Warszawa jest zupełnie inna o tej porze roku, część osób wyjechała, na ulicach jakoś puściej. Mniej także tego zabiegania.
Spacery po mieście są atrakcyjniejsze, już nie trzeba jeździć tu w sprawach uczelnianych czy innych takich. Jak się pojedzie to w jednym celu, by pozwiedzać.