wrz 7 2011
Czarny serial – Rotunda
Pisałem już kiedyś na ten temat, teraz wstawiam filmik znaleziony (user Grzechu9212).
15 lutego 1979 roku około godziny 12.40 podczas „zimy stulecia” w ścisłym centrum Warszawy nastąpił wybuch, który doszczętnie zniszczył jeden z budynków. Bilans tej katastrofy był przerażający, 49 ofiar śmiertelnych (część zmarła w szpitalu), 135 rannych. Żelbetowa konstrukcja budynku zapadła się do środka. W jego wnętrzu powstał olbrzymi lej. Ocalał za to znajdujący się w podziemiach skarbiec – i cudem – dwie znajdujące się przy nim pracownice banku. Podejrzewano władze o zaniżanie faktycznej liczby ofiar (według relacji do prosektoriów zawieziono 60 ciał – Andrzej Winiarski, dyżurny na stanowisku kierowania stołecznej komendy straży pożarnej; według przekazów władze zaniżały liczbę ofiar, żeby nie przyjeżdżała międzynarodowa komisja, innym powodem była wszechobecna gierkowska propaganda sukcesu), w chwili wybuchu wewnątrz znajdowało się 170 pracowników i około 300 klientów. Odgłos słyszało setki tysięcy warszawiaków, siła wybuchu była tak duża, że uniosła budynek w powietrze.
