lip 24 2011
Wypadek na trasie Berlin – Warszawa, akt.
Wracam do sprawy wypadku drogowego na trasie kolejowej w Ołtarzewie, koło Ożarowa Mazowieckiego. TVN24 dotarła do nagrania z kamery monitoringu, który zarejestrował śmierć rowerzysty na niestrzeżonym przejeździe kolejowym.
Dziennikarze oburzeni są postawą kierowców, którzy przejeżdżając przez przejazd mogli być świadkami zdarzenia. Dlaczego nie powiadomili odpowiednich służb, tylko zrobił to za nich motorniczy pociągu? Dodatkowo nikt nie złożył zeznań! Wyobraźmy sobie sytuację, że na przejeździe nie ma monitoringu, a maszynista nie widzi przeszkody jaką jest człowiek – wówczas co wtedy? Przy prędkości 120 km/h to jest raptem kilka sekund podczas których maszynista może spoglądać nie w okno, lecz na tablicę z przyrządami (np. aby coś zmienić). Wówczas nawet jeśli zorientuje się o wypadku, to nie będzie możliwości ustalenia jego przebiegu!!!
Wypadek wydarzył się w niedzielę, 10 lipca na międzynarodowej trasie kolejowej E-20.
Tak przy okazji, jeśli już jesteśmy w temacie kolejowym. Od jutra otwierają znów tunel średnicowy! Już kiedyś pisałem o tym, teraz po kilku tygodniach przemyśleń jednak żałuję, dlaczego? Ta stacja jest dla mnie przyjemniejsza, wszędzie mam blisko i nie muszę się martwić dojazdami do centrum. Kilka lat temu żałowałem jednak że robią tunel (wtedy trwało to aż pół roku), teraz żałuję, że wszystko wróciło do normy. Uwielbiam gdy pociąg czeka na mnie, a nie ja na niego. Tak było na Zachodnim – przychodziłem na 10 minut przed odjazdem i zajmowałem najlepsze miejsce dla siebie. Nie czekałem na peronie na pociąg by móc się jak najszybciej do niego władować, pierwszy przed innymi (i tak był zapełniony przez podróżnych wsiadających na Śródmieściu czy Ochocie). Ot, takie coś
Ale w sumie to dobrze, ciężko było wychodzić z pubów wieczorem (np. ostatnio o 23 musiałem iść na ostatni 127), by dostać się z Centrum na Zachodni…

Wczoraj i dziś...
sie 03, 2011 @ 07:37:23
Co do tunelu to widzę, że i tak źle, i tak niedobrze