paź 14 2010
Budowa „Senatora”
Może to trochę dziwne, w końcu jest okazja, aby przywrócić historię kolejnego miejsca w Warszawie. Niedługo rozpocznie się budowa budynku biurowego przy ulicy Bielańskiej. Powstanie on w oparciu o ruiny dawnego Banku Polskiego, zburzonego w czasach ostatniej wojny.
I co w tym takiego niezwykłego? Otóż, według zapewnień inwestora, nowy budynek powstanie na gruzach przedwojennej budowli a jego wygląd będzie nawiązywał do historycznej okolicy. Pozostaje tylko trzymać kciuki! Na pewno to jest lepsze rozwiązanie od postawienia w tym miejscu biurowca, który nijak się ma do historii tego miejsca.
Niestety obecnie w Warszawie jest nadal tendencja do zabudowywania pustych przestrzeni miejskich całkowicie nowymi budynkami. Powinno się iść w inną stronę – odbudowy i rekonstrukcji zespołu miejskiego, w nawiązaniu do lat przedwojennych. Jest to możliwe, nikt nie uwierzy nie nie opłaca się budować nisko. Czasem lokalizacja biura w zabytkowej dzielnicy jest sprawą wielkiego prestiżu. A proszę spojrzeć ile wokół Traktu Królewskiego stoi pustych działek, które przed wojną zajmowały przepiękne kamienic???

rubeus
paź 16, 2010 @ 15:13:49
mam nadzieję, że to nie będzie makieta jak dawny ratusz przy placu teatralnym
Grzesiek
paź 17, 2010 @ 05:27:32
też mam taką nadzieję, że wszystko będzie naturalne. oby obietnice maksymalnego wykorzystania starych murów, piwnic i fundamentów nie okazały się mrzonką.
w przypadku wybudowania gmachu zgodnie z przekazem developera można liczyć na coś naprawdę wartego uwagi. dużo będzie zależeć też od samej fasady – sposobu jej wykonania oraz materiałów