wrz 26 2010
Konferencja o KL Warschau na UKSW – nagranie
Przedstawiam nagranie z konferencji pt. KL Warschau, historia zapomnianego obozu, zorganizowanej przez Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Instytut Pamięci Narodowej dnia 15 maja 2009 r. Materiał wideo umieścił użytkownik zuza164.
Według historyków, KL (konzentrationslager) Warschau powstał w 1943 r. na mocy decyzji Reichsfuehrea Heinricha Himmlera. Był to niemiecki obóz koncentracyjny przeznaczony dla Polaków i Żydów. Głównym zadaniem więźniów było uporządkowanie terenu pozostałego po likwidacji Getta i założenie tam parku.
- Z jednej strony o KL Warschau powiedziano niemal już wszystko, a z drugiej temat ten wciąż budzi wiele fundamentalnych pytań dotyczących m.in. czasu powstania KL Warschau, terenu, na którym Niemcy go wybudowali, a także tego, czy był to obóz pracy, czy obóz zagłady – powiedział historyk IPN dr hab. Jan Żaryn.
Jego zdaniem, podstawowa kontrowersja na temat KL Warschau dotyczy m.in. obecności komór gazowych w okolicach dworca Warszawa Zachodnia oraz liczby ofiar. Wśród historyków nie ma zgody, co do tego, czy w KL Warschau zginęło 20 tys., czy też 200 tys. więźniów.
Według historyka prof. Ryszarda Bendera, powstanie obozu KL Warschau było elementem niemieckiego planu zniszczenia Warszawy określanego jako tzw. Plan Pabsta. – To był plan zagłady Warszawy, a przynajmniej zamienienia jej znaczenia, aby nie była już stolicą, ale jakąś peryferyjną małą miejscowością – mówił.
Jak tłumaczył, Adolf Hitler i NSDAP jeszcze przed 1 września 1939 r. planowali zniszczenie Warszawy jako stolicy Polski. W jej miejscu miało powstać „Nowe niemieckie miasto Warszawa” („Die neue deutsche Stadt Warschau”). Zdaniem Bendera, bez obozu KL Warschau „ten zbrodniczy plan byłby nie do zrealizowania”.
Zdaniem Bendera, dla Niemców zniszczenie Warszawy było konieczne także dlatego, że postrzegali ją jako najsilniejsze w Polsce miejsce oporu. „Hans Frank (jeden z przywódców III Rzeszy) mówił: „mamy w tym kraju jeden punkt, z którego rozchodzi się wszelkie zło: jest nim Warszawa. Gdybyśmy w Generalnej Guberni nie mieli Warszawy, nie mielibyśmy czterech piątych trudności, z którymi musimy walczyć”.
Jak powiedziała autorka książki „Obóz zagłady w centrum Warszawy – KL Warschau” Maria Trzcińska, była sędzina Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, KL Warschau miał wielolagrową strukturę. – Obóz ten miał lokalizację w trzech częściach Warszawy: na terenie Getta, w okolicach Dworca Zachodniego i na Kole. Zajmował ok. 120 hektarów, na którym Niemcy wybudowali 111 baraków, których pojemność wynosiła ok. 40 tys. osób – powiedziała.
Z jej zdaniem na temat lokalizacji obozu nie zgodził się historyk dr Bogusław Kopka, autor publikacji „Konzentrationslager Warschau. Historia i następstwa” wydanej w IPN, który powiedział, że „cała dokumentacja historyczna, źródłowa, a także fotografie lotnicze i naziemne wskazują jednoznacznie, że KL Warschau istniał, ale wyłącznie na terenie zlikwidowanego Getta”.
Jak mówił, także liczba ofiar, którą Trzcińska ustaliła na ok. 200 tys. osób, jest zawyżona. Jego zdaniem, ofiary śmiertelne KL Warschau wynoszą ok. 20 tys. osób. „To byli Polacy i Żydzi, którzy po rozstrzelaniu byli spalani w krematoriach w ramach niemieckiej akcji zacierania śladów” – powiedział Kopka.
KL Warschau został wyzwolony 5 sierpnia 1944 r. podczas Powstania Warszawskiego przez żołnierzy Armii Krajowej batalionu „Zośka”. Po wojnie na terenie dawnego obozu było więzienie, najpierw wykorzystywane przez NKWD, później UB, z przeznaczeniem dla więźniów kryminalnych i politycznych. Zburzono je pod koniec lat 50
YouTube, PAP, Interia.pl

marekb1973
paź 01, 2010 @ 17:17:35
A w tym nagraniu jest powiedziane, że Maria Trzcińska odmawiała przesłuchania warszawiaków którzy mieszkali w pobliżu rzekomego obozu i wdzieli zupełnie co innego?
Przypominam zeznanie świadka Olimpii B.: „Dom, w którym mieszkaliśmy przed wojną, w czasie okupacji niemieckiej i po wojnie stanowił własność PKP. Budynek ten usytuowany był w pobliżu tunelu pod torami kolejowymi wzdłuż ulicy Bema. Z okien naszego naszego mieszkania, patrząc w kierunku Ochoty, widoczny był wlot do tego tunelu (…) Wlot do tego tunelu był od wspomnianych okien nie więcej jak 50m.(…) W czasie okupacji niemieckiej ja nic szczególnego nie widziałam, aby coś Niemcy w tym tunelu robili. W szczególności nie widziałam, aby do tego tunelu Niemcy wprowadzali bądź przywozili samochodami ludzi i tam ludzi tych pozbawiali życia,”
Grzesiek
paź 02, 2010 @ 05:04:18
Olimpa B. gdzie tak zeznała? możesz przytoczyć mi źródło? warto się zapoznać
marekb1973
paź 02, 2010 @ 06:21:41
Sygnatura akt S 12/02/Zn, przesłuchanie przeprowadzone przez prokuratora Lecha Kochanowskiego dnia 24 maja 2004 r. o godz 10.12
Kopia przedrukowana w „Konzentrationslager Warschau Historia i Następstwa” strona 499.
Tunel cd... | Tajemnice Warszawy
cze 14, 2011 @ 10:13:31
[...] Gazety Stołecznej. Wśród historyków zdania również są podzielone… a przypomnę konferencję na UKSW, na której prezentowane były dowody [...]