Park Saski zimą

Park Saski zimą Kilka dni temu postanowiłem wybrać się na przechadzkę do Parku Saskiego. Dopiero co spadł śnieg, pogoda również ciekawa. Aparat na tryb ze śniegiem i robimy fotki :)

Czytelnicy mego bloga zauważyli, że wielokrotnie pisałem o potrzebie odbudowy Pałacu Saskiego. Niestety zasypanie podziemi pogrzebało również plany tej odbudowy. Widać tu przynajmniej wolę Ratusza, nic się nie zrobiło w tym celu. Pieniądze miejskie przeznacza się na czasem niepotrzebne i drogie inwestycje, nieraz kontrowersyjne, a szkoda na dobra kultury. I to takie, które mogłyby ożywić tę część Śródmieścia.

Powróciliśmy do stanu sprzed 2006 roku. Niestety obecnie ten teren wygląda fatalnie. Na wiosnę trawa urośnie, ale co z tego. Latem 2006 roku mieliśmy przynajmniej tam drzewka, dziś będzie kolejny pusty fragment przestrzeni. Moim zdaniem place powinny być naszpikowane trawnikami, ścieżkami, małą architekturą, a nie -płyta marmurowa aż po horyzont.