lut 20 2009
XVI Akcja – Smak – jeść
Zastanawialiście się może co zrobić w Warszawie kiedy nagle zaburczy w brzuchu? Trzeba iść coś zjeść. Tylko gdzie? Do baru mlecznego? Nieee, biedaczek chciał i mu nie pozwolili, musiał obejść się smakiem.
Pozostaje jeszcze pytanie co zrobić w takiej sytuacji. Ano zabawić się w myśliwego, jedzenie chodzi po trawnikach. Złapać, wypatroszyć i spożyć.Może od razu pójdę do McDonalda…

lavinka
lut 20, 2009 @ 01:40:00
Uwielbiam tę scenę
))
Tukee
lut 20, 2009 @ 01:58:00
Uśmiałam się serdecznie
schwefel
lut 20, 2009 @ 02:07:00
Najlepsza jest scena z filmu Czarodziej z Harlemu jak robią z bigosu kapuśniak i na odwrót
Anonymous
lut 20, 2009 @ 08:32:00
Ubawiłam się z samego rana.
hanula1950
Grzesiek
lut 20, 2009 @ 08:52:00
szkoda że ucięte jest kilka sekund przed i po. hotel victoria, hehe
meteor2017
lut 20, 2009 @ 12:43:00
Chyba jednak najprościej zrobić napad na spożywczak ;-P
ikroopka
lut 20, 2009 @ 17:40:00
duchy PrLu przywołujesz?
))
byproject
lut 20, 2009 @ 18:48:00
Gołębia najlepiej zabic na rosół w ten sposób: Jedna reką trzymamy gołębia, drugą łapiemy za łepek między dwa palce i szybkim ruchem ukrecamy mu łeb az chrupnie.
Smacznego:))
nomad
lut 20, 2009 @ 20:28:00
scena to klasyk
A zwierza bezpańskiego lata pełno, człek z głodu nie zdechnie…
Grzesiek
lut 20, 2009 @ 20:05:00
są jeszcze koty, wiewiórki, szczury. czym miasto bogate
Bluegirl
lut 20, 2009 @ 22:59:00
patrz synku, tak wygląda salceson:)
Hrabia_Piotr
lut 20, 2009 @ 23:00:00
Dziś to zupełnie co innego – panie w barach mlecznych są bardzo miłe. Mówię serio.
Hrabia_Piotr
lut 21, 2009 @ 18:28:00
Tyle chamstwa się nazjeżdżało z całego świata! Kasza niedogotowana…
stolica i okolica
lut 21, 2009 @ 19:10:00
Scena jest wielka, jak i cały Miś zresztą, a że zmysłowa a rebous – no cóż, cały urok PeeReLu…
Grzesiek
lut 21, 2009 @ 18:47:00
koleś, którym każdy wyciera sobie buty. kiedy jest ktoś pod nim, to okazuje swoją wyższość, wielkie panisko jada w Victorii. a jak dostanie łupnia, wychodzi spłoszony. kultowa scena:)
abumicha
lut 21, 2009 @ 23:30:00
No Miś mnie rozwalił
Rubeus
lut 27, 2009 @ 22:53:00
hrabia_piotr ma rację – bary mleczne nie są złe
A co do ‘zdobywania’ pożywienia
Trochę wody w Warszawie jest – jakąś rybkę można sobie złowić. (Nie wspominając o wiśle … )