sie 5 2011
Poszukiwania ks. Piotra Zwolińskiego zakończone fiaskiem
Okazuje się, że rok po zaginięciu dwóch polskich alpinistów – ks. Piotra Zwolińskiego i Michała Kacperskiego nadal pozostają znaki zapytania. Oboje zaginęli w drodze do bazy w pobliżu szczytu Khan Tengri, który położony jest przy granicy Kazachstanu, Kirgistanu i Chin.
Jeden z ostatnich wpisów na blogu prowadzonym przez Marię Kacperską nie zawierał dobrych wieści:
W ubiegłą sobotę zakończyła się akcja poszukiwawcza prowadzona przez Denisa Urubkę. Trwała od 10 lipca, z małymi przerwami wynikającymi ze złych warunków pogodowych. Ekipa przeszukała wszystkie zaplanowane wcześniej miejsca. Nie przyniosło to jednak upragnionego rozwiązania naszej sprawy. Zarówno rozległość terytorialna masywu Tien Szan, jak i śnieg zalegający w górach przez cały prawie rok przyczyniły się do tego niepowodzenia.
Profesorowie UKSW chcieli by zorganizować konferencję poświęconą ks. prof. Zwolińskiemu. Decyzja ma zapaść po zakończeniu wyprawy w górach Tien-Szan.
Aktualizacja 15 sierpnia 2011: Znalazłem film sprzed kilku miesięcy namawiający do wsparcia poszukiwań. Nie bardzo wiadomo co można jeszcze zrobić w tej sytuacji, ale zawsze warto się pomodlić…

Marysia
wrz 27, 2011 @ 13:44:32
Znaki zapytania, które pozostały w sprawie ‘Kazachstan’, być może pozostaną nimi na zawsze… ktoś ładnie powiedział, że góry są zazdrosne o swoje tajemnice i nie oddają tych, których zabrały – może to banał, a może prawda…
Trzeba nauczyć się żyć z Niewyjaśnionym, bo to jedyne rozsądne wyjście w tej sytuacji. Jak napisał na swoim blogu Denis Urubko, po zakończeniu ostatniej akcji poszukiwawczej – może sprawa zaginięcia w górach Michała i ks. Piotra wyjaśni się za kilka lat, sama, przypadkiem. Z czystym sumieniem mogę napisać, że wykorzystaliśmy wszelkie dostępne nam środki, by zdobyć odpowiedzi na choćby kilka nurtujących nas pytań. Pozdrawiam, dziękuję za pamięć o naszych Chłopcach.