KL Warschau, historia zapomnianego obozu -konferencja

img_4453
15 maja 2009 na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyła się współorganizowana z Instytutem Pamięci Narodowej konferencja naukowa KL Warschau, historia zapomnianego obozu.
Konferencja podzielona była na dwie sesje. Pierwszą prowadzili prof. Ryszard Bender i prof. Wiesław Jan Wysocki. Drugą ks. prof. Waldemar Chrostowski i dr. hab. Jan Żaryn, prof. UKSW.

Z prof. dr. hab. Wiesławem J. Wysockim, historykiem z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, rozmawia Jacek Dytkowski

Dlaczego UKSW zdecydował się zorganizować konferencję o KL Warschau?
- Temat KL Warschau jest tematem żywym, a właściwie historia najnowsza ma ich wiele. Trudno, żeby uniwersytet w Warszawie nie interesował się tym, co dotyczy tego miasta. Więc jest to naturalna powinność. Myślę, że niezależnie od problemów emocjonalnych, które towarzyszą tej sprawie, musimy, po pierwsze, badać źródła, zbierać różnego rodzaju dokumentację po to, żeby świadomość tego faktu, który miał miejsce w okresie wojny, a także w czasach powojennych, komunistycznych – bo to też musimy pamiętać – nie wymazać. Pamiętajmy, jakie były początki. Kiedy w ogóle pojawiła się sprawa KL Warschau, negowano ten fakt, kiedy okazało się jednak, że dokumentacja niemiecka potwierdza jego istnienie, przyznano w końcu rację. Ale dzisiaj ciągle jeszcze jest problem, jaki obóz miał charakter.

Skąd te kontrowersje?
- Sytuacja, gdzie wiele problemów jest nieznanych, świadczy po prostu o ich zaniedbaniu przez tyle lat. Dlatego ci, którzy są tak emocjonalnie związani z tą sprawą, zwłaszcza byli więźniowie i ich środowiska, reagują w ten sposób, bo mają poczucie zniecierpliwienia, tego dramatyzmu sytuacji, że właściwie są spychani na margines i traktowani jako trochę „dzisiejsze oszołomy”, wpychające się w naszą piękną perspektywę ze swoją bolesną przeszłością czy obolałym doświadczeniem. Niezależnie od tych wszystkich elementów chcemy także wiedzieć, jakie okoliczności towarzyszyły funkcjonowaniu tego obozu.

Jakie nadzieje wiąże Pan z tym seminarium? Na spotkaniu mówiono o konieczności upamiętnienia ofiar KL Warschau…
- Przede wszystkim upamiętnienie ofiar obozu powinno dawno być dokonane w momencie, kiedy w ogóle pojawia się sprawa, że obóz faktycznie istniał. Natomiast dzisiaj też jest wiele innych problemów, po prostu niewyjaśnionych. Upamiętnienie dla nas tutaj na tej sesji jest jakby elementem zupełnie gdzieś tam odległym. Dla nas ważniejsze jest ustalenie faktograficzne. Należy odpowiedzieć na pytanie: jakie miejsce zajmuje w historii okupacyjnej Warszawy i okresu powojennego okupacji sowieckiej, komunistycznej – te poszczególne elementy stanowiące wcześniej KL Warschau, a później obóz komunistyczny. Chodzi o to, żeby wyjaśnić to, co można dziś ustalić.

Dziękuję za rozmowę.

Podobne wpisy

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

Powered by WordPress | Free WordPress News Theme by Free WordPress Themes | Thanks to Premium Themes and WordPress 3 Themes