Aleje doczekają się nowych chodników i ścieżek rowerowych. Pojawią się tu zadbane trawniki i nocna iluminacja. Wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni.
Widok zaniedbanego Placu Trzech Krzyży nie był specjalnie przyjemny, parkingi, wszędzie samochody oraz asfalt.
Strona netowa TVN Warszawa podała dziś, że:
Wyłoniony został wykonawca remontu Alei Ujazdowskich. Prace wykona konsorcjum firm, którego liderem jest Zakład Usług Brukarskich „ADROG”. Wartość złożonej oferty to ponad 18 mln zł. Pozostałe firmy startujące w przetargu mają 10 dni na złożenie ewentualnych protestów.Granitowe chodniki, szerokie, asfaltowe ścieżki rowerowe, zadbane trawniki i nocna iluminacja. Tak już wkrótce mają wyglądać Aleje Ujazdowskie.Zarząd Dróg Miejskich chce wykorzystać nadchodzące ciepłe miesiące i jak najszybciej wykonać remont reprezentacyjnej ulicy. Na 15 sierpnia Al. Ujazdowskie mają być gotowe, aby przyjąć defiladę wojskową. Później możliwe są jeszcze prace wykończeniowe.
- Zobaczymy piękny efekt, w postaci ładnych, równych chodników. Ładną, dodatkowo podświetloną zieleń – zapewnia Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.
(…)
Rowerzystów mile zaskoczą ścieżki rowerowe. Nie tylko o nich nie zapomniano, jak na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu. Na wizualizacjach oko cieszy równy asfalt, a nie wszechobecna, znienawidzona przez rowerzystów betonowa kostka.
Również na Placu Trzech Krzyży ma być więcej zieleni oraz znacznie mniej asfaltu. W miejscu skrzyżowania pełnego samochodów i autobusów ma się pojawić park z prawdziwego zdarzenia. Wymienione zostaną chodniki, posadzone zostaną nowe drzewa.- Chcemy żeby to rzeczywiście był plac a nie węzeł komunikacyjny – przyznaje Jacek Wojciechowicz. Przebudowa ma ruszyć w przyszłym roku.
Dzięki tej inwestycji oraz przebudowie Al. Ujazdowskich wydłużona zostanie odnowiona część Traktu Królewskiego. Cały odcinek ma przypominać obecne Krakowskie Przedmieście.
źródło: tvn warszawa, materiały inwestora oraz materiały informacyjne magistratu
RSS Feed
Twitter

Posted in
Tags:

Jeśli to sa wizualki tego, co ma byc zrobione, to już widzę potencjalne zarzewia konfliktów – kierowcy parkujący swe bryczki z wjechaniem „pyskiem” na drogę rowerową (zdj. 1) i spcerowicze (mamuśki, tatuskowei, babunie) na drodze rowerowej (zdj. 2). Skoro widać to już teraz, to czemu by nie zmienić planó tak, by to wyeliminować?