24 akcja -Mimozami jesień sią zaczyna, złotawa, krucha i miła…

PKP Warszawa Włochy Jesień powinna być złota, powinna. Lecz niestety obecna taka nie jest :( Chciałem ją uwiecznić na kilku zdjęciach, wybrałem się na bardzo ciekawą stację PKP Włochy i fotografowałem padający deszcz oraz samą stację.

Stacja PKP Warszawa Włochy to kolejny przykład starannej architektury użytkowej, przy okazji strasznie dziś zaniedbany. Stacja jest obskurna, pomazana, pachnie brzydko i takie tam. W dodatku dużo się na niej dzieje.

Stacja wygląda prosto: dwa odcinki torów kolejowych: dalekobieżny i podmiejski. Podmiejski to jest jeden tor w kierunku zachodnim (rozchodzący się za stacją) i dwa w kierunku centrum. Jeden z dwóch to jest odnoga trasy na Poznań, druga na Łódź. Te też się łączą za stacją.

Tak więc, mamy dwa perony: jeden obustronny, drugi jednostronny. Kiedy się czeka na pociąg w kierunku centrum trzeba przebiegać nieraz między nimi, bo nie wiemy na który dokładnie peron wjedzie kolejka.

Pod peronami przebiega tunel, bardzo ładnie pomalowany przez tubylców.

Ostatnio tak się właśnie składa, że niemal codziennie wracam późnym wieczorem do domu z Warszawy. Muszę zatem często kisić się na kolei. Szkoda, że ona jest jaka jest. No cóż, jestem estetą i wymagam!

Aktualizacja 22 października:

Dziś wybrałem się po raz drugi na tę stację i pstryknąłem to, czego mi się nie udało pstryknąć wczoraj. Jednym słowem interesujące malunki i wyposażenie wnętrz. Zapraszam do oglądania! :)