paź 21 2009
24 akcja -Mimozami jesień sią zaczyna, złotawa, krucha i miła…
Jesień powinna być złota, powinna. Lecz niestety obecna taka nie jest
Chciałem ją uwiecznić na kilku zdjęciach, wybrałem się na bardzo ciekawą stację PKP Włochy i fotografowałem padający deszcz oraz samą stację.
Stacja PKP Warszawa Włochy to kolejny przykład starannej architektury użytkowej, przy okazji strasznie dziś zaniedbany. Stacja jest obskurna, pomazana, pachnie brzydko i takie tam. W dodatku dużo się na niej dzieje.
Stacja wygląda prosto: dwa odcinki torów kolejowych: dalekobieżny i podmiejski. Podmiejski to jest jeden tor w kierunku zachodnim (rozchodzący się za stacją) i dwa w kierunku centrum. Jeden z dwóch to jest odnoga trasy na Poznań, druga na Łódź. Te też się łączą za stacją.
Tak więc, mamy dwa perony: jeden obustronny, drugi jednostronny. Kiedy się czeka na pociąg w kierunku centrum trzeba przebiegać nieraz między nimi, bo nie wiemy na który dokładnie peron wjedzie kolejka.
Pod peronami przebiega tunel, bardzo ładnie pomalowany przez tubylców.
Ostatnio tak się właśnie składa, że niemal codziennie wracam późnym wieczorem do domu z Warszawy. Muszę zatem często kisić się na kolei. Szkoda, że ona jest jaka jest. No cóż, jestem estetą i wymagam!
Aktualizacja 22 października:
Dziś wybrałem się po raz drugi na tę stację i pstryknąłem to, czego mi się nie udało pstryknąć wczoraj. Jednym słowem interesujące malunki i wyposażenie wnętrz. Zapraszam do oglądania!

Grzesiek
paź 21, 2009 @ 23:00:53
no niestety się nie wyrobiłem wczoraj z tym wszystkim. ale dobrze, że jest
te wszystkie dworce przydałoby się odnowić. tylko znając życie zaraz znów rozwalą
lavinka
paź 21, 2009 @ 22:56:00
Późniejsze dodanie notki może skutkować tylko tym,że mniej osób ją zauważy i skomentuje, poza tym można zgłaszać właściwie do oporu
Lubię stację Włochy, w ogóle na tej trasie króluje dobra acz niestety zaniedbana architektura…
dominik.kulik
paź 22, 2009 @ 05:08:23
eh nasze pkp i te stacje. zdjęcia są super, może i dobrze że w wieczorem robione, za dnia więcej byłoby widać, a tak przynajmniej jest „nastrojowo”
pzdr
Wczoraj i dziś...
paź 22, 2009 @ 05:13:27
Wszystkie takie stacje należy, owszem, odnowić, następnie postawić na nich całodobowo strażnika z psem, założyć drut kolczasty, pole minowe, przygotować pluton egzekucyjny i może wtedy twórczość sprayowo-urynalna pojawiać się będzie rzadziej. Innego wyjścia naprawdę nie widzę.
eela
paź 22, 2009 @ 08:17:16
We Włochach się urodziłam i mieszkałam tu równe 20 lat. Widzę, że tunel nic a nic się nie zmienił. Tak samo wysmarowany jak był.
pozdr.